Urwisko Grzmotu to stolicataurenów leżąca w północnej części krainy Mulgore na kontynencie Kalimdor. Całe miasto zostało wzniesione na wysokich płaskowyżach i jest dostępne tylko dzięki windom umieszczonym w północno-wschodnim i południowo-zachodnim krańcu miasta.
Miasto zostało założone stosunkowo niedawno, gdy taurenom udało się wygnać z tych ziem centaurów. Urwisko Grzmotu to pierwsze duże miasto taurenów; przez stulecia wędrowali oni przez rozległe równiny Kalimdoru jako nomadzi, nie potrafiący zostać zbyt długo w jednym miejscu. Wszyscy członkowie Hordy są tu mile widziani, a eksperckie umiejętności taureńskich profesji szycia skór, szamanizmu oraz druidyzmu są tutaj praktykowane i nauczane. Niestety centralne położenie głównej lokacji miasta czyni ją łatwą do organizowania zbrojnych wypraw przez członków Przymierza, którzy nierzadko zdążą zabić Cairne'a, zanim zdążą nadciągnąć posiłki z innych miast Hordy.
Aby dostać się do miasta, goście muszą przybyć na grzbiecie wywern bądź użyć jednej z czterech wind stojących na skraju płaskowyżu.
Centaury wygnały taurenów z ich ojczyzny mniej więcej na początku Trzeciej Wojny. Kiedy Thrall i Horda przybyli do Kalimdoru, ukuto sojusz pomiędzy orkami a taurenami. Po zakończeniu wojny i pokonaniu Archimonde'a Thrall pomógł taurenom wybić centaury i odzyskać ojczyznę. Krótko potem założono miasto Urwisko Grzmotu i rozpoczęto proces nowego osiedlania i naprawiania zniszczeń dokonanych przez taurenów. Obecnie miasto rozrasta się w błyskawicznym tempie.
Mimo że część taurenów na pewno tęskni do dawnego nomadycznego, wolnego stylu życia, to wszyscy są bardzo dumni z ich stałego domu i spędzają wiele czasu czyniąc go jeszcze lepszym. Z radością powitali pomoc orków i trolli, lecz z dużo mniejszym entuzjazmem odnoszą się do obecności Opuszczonych, których tolerują tylko przez fakt przynależności do Hordy. Taureni oddają część i pielęgnują wszystko, co żywe, a fakt, że Opuszczeni są nieumarłymi istotami kłóci się z ich wierzeniami, nie mówiąc już o wielu zajęciach, którymi Opuszczeni się parają, a które taureni uznają za plugawe i niegodne.
Urwisko Grzmotu powstało na czterech wysokich płaskowyżach. Jedynym wejściem na nie z poziomu pól są windy wiodące na główną platformę. Główny płaskowyż jest połączony z innymi za pomocą dużych drewnianych mostów.
Miasto wznosi się na dalekiej północy Mulgore, pośród wspaniałych równin Złotych Pól. Pogoda jest tu niemal zawsze ciepła i słoneczna, a czasami tylko bryza przynosi deszcz od strony morza.
Płaskowyże są mniej więcej tak traktowane, jak dzielnice i kwartały w miastach ludzi czy doliny i forty w Orgrimmarze. Główny płaskowyż jest podzielony na trzy poziomy i jest otoczony przez trzy inne płaskowyże o następujących nazwach:
Wiekowy wódz klanu Krwawego Kopyta, Cairne Bloodhoof stał się Najwyższym Wodzem taurenów. Opiekuje się on miastem i jego mieszkańcami w coraz groźniejszym świece. Wielu wieży, że przygotowuje on swojego syna, Baine'a, który przebywa w Osadzie Krwawego Kopyta, na swojego następcę. Cairne przebywa w Namiocie Wodza we wschodniej części miasta wraz z nie odstępującą go na krok Gwardią Honorową.
Magatha Grimtotem jest starszą potężnego klanu Ponurego Totemu. Obdarzona mocami szamańskim we wczesnym dzieciństwie, Magatha przez całe zycie łaknęła prestiżu i potęgi. Członkowie jej klanu wierzą, że Magatha poprowadzi ich do walki , by usunąć wszelkie pomniejsze razy z Kalimdoru i odzyskać starożytne ziemie przodków. Magatha wiecznie spiera się z Cairne'm o przyszłość taurenów i uważa, że tylko ona jest zdolna do przewodzenia jej rasie.
Hammuul Runetotem jest starszym druidem Urwiska Grzmotu i przyjacielem Cairne'a jeszcze z czasów dzieciństwa. Do dziś nie wiadomo, po czyjej stronie stanie w prawdopodobnym konflikcie pomiędzy wodzem a Magathą.
Ten artykuł wymaga uzupełnienia. Jeżeli jesteś w stanie nam pomóc i dodać brakujące informacje, to kliknij przycisk Edytuj w menu tej strony i podziel się swoją wiedzą. Pamiętaj, że musisz być zalogowany, aby zmieniać treść na WoWWiki.
Rumstag Proudstrider oferuje powtarzalne zadanie polegające na dostarczaniu płótna runicznego dla miasta, pomagające w zbieraniu reputacji, by członkowie Hordy nie będący taurenami zyskali uprawnienia do dosiadania Kodo.
Bez korzystania z zaklęć spowalniających opadanie lub znoszących obrażenia skok z płaskowyżu w mieście może skończyć się śmiertelnie.